piątek, 25 października 2013

Mroczny Anioł 1 / Darkness Angel 1


Jest późny wieczór. Tamaki słynąl z tego że był sierota. Trudno było tego nie zauważyć. Musiał wrócić się do sklepu. Był pusciutki. Tamaki nie lubił takich miejsc gdzie nie było ludzi. Błądzil po całym supermarkecie szukając durnej pasty do zębów.  - Szlag ! Nigdy nie potrafię niczego znaleźć. - stanął na środku sklepu rozgladajac się uważnie. Dostrzegł chłopaka. Był dość wysoki i... mroczny jeśli tak to można ująć. Tamaki miał problemy z dogadaniem się z ludźmi.  Podszedł nie pewnym krokiem do chłopaka i poklepal go w ramie. - Przepraszam - powiedział nie śmiałym i cienkim glosikiem. - Wie pan gdzie jest pasta do zębów - powiedział ciszej. Chłopak wyglądał jakby unikał Tamakiego. Po chwili odwrócił się nawet na niego nie zerkajac i pokazał regał. -Dziękuję.. - Tamaki zawahal się próbując przeczytać imie na emblemacie. -... Hisuro. - mroczny chłopak znów się odwrócił zmierzył go tylko wzrokiem a nastepnie wrócił do czynności którą wykonywał. Tamaki tłumaczył sobie że może chłopak jest zmęczony czy coś w tym rodzaju. W końcu dokonał zakupów i udał się do domu. Wybila 21. Tamaki strasznie bal siecchodzić nocą a nie miał zbyt wielu przyjaciół którzy mogliby mu towarzyszyc. Jeszcze bardziej sie przestraszyl kiedy poszedł za nim ten mroczny chłopak. Nerwowo przelykal sline. Nagle z ciemnego kąta wyskoczyło 2 typów. Czego oni chcieli. Zależało im na jednym na dobrej zabawie. Tamaki miał za dużo testosteronu co sprawiało że wyglądał bardzo dziewczęco. Musieli wziąć go za dziewczynę. Przycisneli go do ściany. Nie miał nawet sił by krzyczec. Obok nich przeszedł obojętnie Hisuro. Chłopak popatrzyl na niego blagalnie w końcu potrzebowal pomocy. Ten odszedł... Tamaki myślał że nie ma dla niego ratunku. Nagle Hisuro zawrócił i uderzył tych 2 kolesi a następnie porwał mnie. - Nastepnym razem uważaj - powiedział uśmiechając sie lekko. Już myślał ze nigdy tego nie zrobi. - Moje imie już znasz jak ty sie nazywasz ? - spytał Hisuro i wlepil we mnie swoje ciemne oczy. On myśli ze jest dziewczyna i będzie na razie udawał Pierwsza myśl jak mu przyszla to właśnie takie oszustwo.  - yyy.. Tamaki .. Milo mi - uśmiechnął się promienie


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz